202301.30

10 najważniejszych pytań frankowych

Czy warto pozwać bank?

Nie ma innej odpowiedzi na to pytanie, niż stanowcze: TAK! Aktualnie zdecydowana większość spraw (95%) zainicjowanych przez frankowiczów kończy się korzystnym dla nich rozstrzygnięciem. Jest to głównie skutek bardzo pozytywnego dla kredytobiorców orzecznictwa Unii Europejskiej. W ślad za Trybunałem Sprawiedliwości UE polski Sąd Najwyższy wydał w ostatnich latach wiele ważnych i pozytywnych dla frankowiczów orzeczeń, co ma istotny wpływ na wyroki wydawane w całym kraju. Nie warto dłużej czekać – warto wykorzystać tę sytuację.

Kiedy mogę skorzystać z zawieszenia spłaty rat?

Tak – jest to możliwe dzięki pozytywnemu rozpatrzeniu wniosku o zabezpieczenie roszczenia. Jeśli sąd przychyli się do naszego wniosku, nie trzeba spłacać rat kredytu aż do prawomocnego zakończenia sprawy sądowej.

Ważne! W ostatnim czasie sądy w całym kraju zaczęły uwzględniać wnioski kredytobiorców o zawieszenie rat.

W praktyce sądy dużo chętniej udzielają takiego zabezpieczenia osobom, które w ramach dotychczas spłacanych rat pokryły już kwotę udzielonego kredytu (np. otrzymaliśmy 200.000 zł i łącznie tytułem wszelkich wpłat tj. rat kapitałowo-odsetkowych uiściliśmy już na rzecz banku kwotę 200.000 zł).

Ważne! Większość Frankowiczów przez kilkanaście lat spłaty kredytu spłaciła już otrzymany kapitał.

O zawieszeniu obowiązku płacenia rat pisaliśmy również tutaj:

Ile kosztuje prowadzenie sprawy frankowej?

Na koszty prowadzenia sprawy składają się:

a) koszty sądowe tj. opłata od pozwu – 1.000 zł i opłata od pełnomocnictwa – 17 zł (zwracana przez bank po wygraniu sprawy);

oraz

b) honorarium adwokackie. Nasza kancelaria oferuje elastyczne warianty rozliczenia.

Dla osób obawiających się przegranej, ale chcących wszcząć postępowanie sądowe sugerujemy wariant, w którym w dniu zainicjonowana postępowania pobieramy wyłącznie kwotę 2460 zł. Honorarium prowizyjne w wysokości 15% od uzyskanej korzyści pobierane jest z kolei dopiero po prawomocnym wyroku sądu.

Czy można pozwać bank po spłacie kredytu?

Tak. Okoliczność, że kredytobiorca spłacił już kredyt, w żaden sposób nie wpływa na przysługujące mu roszczenia względem banku. Frankowicz, który spłacił już kredyt, z pewnością uiścił na rzecz banku więcej pieniędzy, niż pierwotnie od niego uzyskał. W tej sytuacji po stronie kredytobiorcy powstała duża nadpłata, którą bank zobowiązany jest zwrócić po wygraniu sprawy.

Czy wysuwane przez banki roszczenia o opłatę za bezumowne korzystanie z kapitału są zasadne?

Zdecydowanie uważamy, że nie są zasadne, gdyż przede wszystkim roszczenia te nie mają podstawy prawnej. Takie stanowisko wyraźnie wynika z orzecznictwa sądów. Ważny jest także argument, ze zasądzenie na rzecz banku takiej opłaty byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, ponieważ to z wyłącznej winy banku dochodzi do unieważnienia umowy w całości. Dodatkowo banki na przestrzeni lat także korzystały z kapitału (rat kredytu) wpłaconego im przez kredytobiorców bez podstawy prawnej. Na potwierdzenie powyższego czekamy na decyzję TSUE, który ma zająć ostateczne stanowisko w tej kwestii w tym roku.

Czy złożenie pozwu wyklucza możliwość zawarcia ugody z bankiem?

Nie, wręcz przeciwnie – wstąpienie na drogę postępowania sądowego przeciwko bankowi w praktyce otwiera, a nie zamyka możliwość zawarcia ugody. Co ważne – korzystnej ugody.

Przed wszczęciem postępowania sądowego nawet jeśli bank zaproponuje ugodę, jest ona raczej niekorzystna dla kredytobiorcy. Im jednak bliżej wyroku, tym propozycje banku stają się ciekawsze, a czasami nawet warte poważnego rozważenia i ostatecznie skorzystania z oferty banku.

Czy są już prawomocne wyroki w sprawach frankowych?

Oczywiście. Praktycznie codziennie w Polsce zapadają wyroki, w których sądy w całości przyznają rację frankowiczom i ustalają nieważność umowy w całości. Sądy w wyrokach zasądzają również zapłatę na rzecz kredytobiorcy w postaci zwrotu wszystkich zapłaconych bankowi kwot. Nasza kancelaria również wygrywa w całości sprawy przeciwko bankom i posiada w swoim dorobku prawomocne wyroki unieważniające umowy o kredyty w chf.

Czy bank może podjąć jakieś niekorzystne dla Frankowicza kroki prawne, gdy ten go pozwie?

Nie. Nie ma takiej możliwości. Podstawy do wypowiedzenia umowy kredytu są ściśle określone w ustawie. Frankowicz nie musi się obawiać, że jeżeli pozwie bank to bank sprzeda jego dom, wypowie mu umowę o kredyt, czy będzie wszczynał postępowanie komornicze itp.

WAŻNE! Pozwanie banku to Twoje prawo i nie może się wiązać z żadnymi konsekwencjami faktycznymi i prawnymi.

Czy rozwód uniemożliwia pozwanie banku za kredyt we frankach?

Nie. Rozwód małżonków nie ma żadnego znaczenia dla zaciągniętych zobowiązań. Po rozwodzie możliwe jest więc pozwanie banku o unieważnienie lub tzw. „odfrankowienie” zawartej umowy kredytowej, jednak żeby to zrobić, byli małżonkowie muszą oboje wyrazić zgodę, gdyż wspólnie będą występować po stronie powodowej przeciwko bankowi.

Czy mogę sprzedać nieruchomość w trakcie procesu?

Tak, kredytobiorca może sprzedać lub darować nieruchomość nabytą za tzw. kredyt frankowy. Należy pamiętać, że prawo własności nieruchomości jest niezależne od kredytu. Można zatem być stroną umowy kredytu, a nie być już właścicielem nieruchomości, która za ten kredyt została kupiona.

W razie pytań zachęcam do kontaktu – odpowiem na wszelkie pytania lub wątpliwości.

Adwokat Andrzej Byrski